piątek, 2 stycznia 2015

Czytelnicze podsumowanie roku 2014 i plany na 2015


Początek kolejnego roku jest dla wielu z Was, w tym również dla mnie, czasem podsumowań, rozliczeń i kolejnych postanowień. W związku z tym, pierwszy tegoroczny wpis dedykuję właśnie takiemu czytelniczemu podsumowaniu oraz kilku nowym założeniom, które  - mam nadzieję - uda mi się zrealizować w najbliższych 12 miesiącach.


http://www.quoteshunger.com/wp-content/uploads/2014/11/amazing-happy-new-year-quotes-in-english-1.jpg


Jeśli chodzi o rok 2014, to - pod kątem książek - był on całkiem owocny. W sumie przeczytałam 40 książek, co przy dwójce malutkich dzieci, jest dla mnie fantastycznym wynikiem! Nie wszystkie książki udało mi się tutaj zrecenzować, ale znaczną większość, bo aż 31. To mnie bardzo cieszy.
 
Za kolejny sukces uznaję fakt, że 4 z tych książek przeczytałam w języku niemieckim i mam nadzieję, że w nadchodzącym roku będzie ich jeszcze więcej! Nie ukrywam, że duża w tym zasługa Kindla i jak dla mnie o wiele łatwiejszego dostępu do książek właśnie w języku niemieckim czy angielskim, niż polskim. Generalnie bardzo się cieszę z zakupu tego urządzonka i z wielką przyjemnością z niego korzystałam w minionym roku.

Skoro mowa o ebookach, to muszę jeszcze wspomnieć o audiobookach. W roku 2014 przesłuchałam ich 4 i choć nie jest to moja ulubiona forma "czytania", to znacznie umiliła mi ona wiele dość monotonnych czynności, typu sprzątanie czy prasowanie, więc myślę, że 2015 roku też ich u mnie nie zbaraknie.

Rok 2014 obfitował również w kilka bardzo sympatycznych wydarzeń kulturalnych, a były to m.in.: wyjście na przedstawienie w reżyserii pana Warlikowskiego pt.: "Kabaret Warszawski", wspaniały koncert zespołu Morcheeba, spotkanie autorskie z Sylwią Chutnik, spotkanie blogerów i przedsiębiorczych mam, zoragnizowane przez cudowną Dominikę z bloga From Munich with Love oraz przemiła rozmowa z panem Krzysztofem Zanussim w ramach Festiwalu Filmów Polskich w Monachium. Oby rok 2015 był równie udany pod tym względem!

A teraz czas na konkrety :)

Książki, które w tym roku najbardziej mnie poruszyły: "Papusza" Angeliki Kuźniak oraz "Polskie Morderczynie" Katarzyny Bondy. 

Książki, które najbardziej mnie rozczarowały: "Paw królowej" Doroty Masłowskiej, "Ogród Kamili" Katarzyny Michalak oraz "Nie odchodź" Lisy Scottoline

Książki po które sama bym nie sięgnęła, ale zostały mi polecone i wciągnęły bez reszty: "Rodzina" Moniki Jaruzelskiej, "Akademia Wampirów" Richelle Mead (dwa tomy za mną, cztery kolejne na półce) oraz "Gwiazd naszych wina" Johna Greena.

Najlepsze z literatury faktu/ biografii/ reportaży: "Max Factor. Człowiek, który dał kobiecie nową twarz" Fred E. Bastena, "Swoją drogą" Tomka Michniewicza.

Najlepsza proza: "Motyl" Lisy Genovy, "Magnolia" Grażyny Jeromin - Gałuszko, "Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął" Jonasa Jonassona

Najlepsze fantasy: "Dotyk Julii" Tahereha Mafiego, "Akademia wapmirów" Richelle Mead

Najlepszy kryminał: "Erynie" Marka Krajewskiego

Tyle co do roku 2014. Jeśli chodzi o czytelnicze plany na rok 2015, to przede wszystkim chciałabym utrzymać obecny poziom, a nawet trochę go podnieść, stąd -w ramach mobilizacji - dołączyłam do facebookowego wyzwania "Przeczytam 52 książki w 2015 roku".

Kolejnym postanowieniem jest zrecenzowanie każdej przeczytanej książki. W minionym roku niewiele brakowało, więc liczę na to, że w obecnym się uda :)

Ostatni punkt na mojej liście, to coś za co zabieram się już od dawna, a mianowicie zaktualizowanie list na bloglovinie, google+ i youtubie oraz większa systematyczność, a co za tym idzie lepsza organizacja w kontekście moich blogów, magotowego profilu na FB oraz niedawno założonego konta na Instagramie. Bardzo chciałabym też wyrobić sobie nawyk regularnego zaglądania do Was i częstszego komentowania, bo ostatnio mocno się w tym opuściłam... Myślę, że przy odrobinie samozaparcia i dobrej strategii da się to jakoś ogarnąć :)

Na koniec, chciałabym złożyć wszystkim tu zaglądającym, komentującym i podczytującym najlepsze życzenia na ten Nowy Rok. 
Oby był on dla Was pomyślny i obfitował w same cudowne lektury! :)


http://www.cambridgeblog.org/wp-content/uploads/2013/01/new-years-books.gif




5 komentarzy:

  1. Świetne posumowanie osiągnięć w minionym roku. Życzę wytrwałości w realizacji postanowień i marzeń. Czekam na kolejne recenzje. Często sięgam po pozycje przez Ciebie polecane. Podziwiam i życzę powodzenia w Nowym 2015 Roku

    OdpowiedzUsuń
  2. "Papusza" to świetna książka! Zapada w pamięć. Dobrze, że ją wymieniłaś, chyba w żadnym innym podsumowaniu jej nie widziałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Papuszę" czytałam w 2013 i to był też mój hit, "Stulatek.." mnie rozbawił, choć film uważam,że był kiepski, nie ma to jak książka, szkoda, że nie spodobał ci się "Paw królowej", to akurat mi się bardzo podobało, ale rozczarowała mnie ostatnia książka Masłowskiej mnie rozczarowała. Życzę Ci zrealizowania postanowień noworocznych i wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja biję pokłony przed Tobą, bo przy dwójce dzieci ta liczba przeczytanych i zrecenzowanych książek jest naprawdę imponująca!
    No i mogę Cię zapewnić, że spotkań zmotywowanych i przebojowych mam będzie jeszcze więcej - najbliższe już na przełomie stycznia i lutego. Mam nadzieję, że uda nam się dłużej na nim pogadać i że pozostaniemy w kontakcie, bo bardzo sobie cenię wymianę z Tobą!
    Uściski, Dominika

    OdpowiedzUsuń
  5. och no to z czytaniem jestem daleko za tobą ;) Życzę kolejnego takiego roku :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony mi czas!